audio audioduration (s) 10 20 | transcript stringlengths 33 376 |
|---|---|
wróciłem do madrytu i przedstawiłem się królowi który przyjął mnie z niewypowiedzianą dobrocią zakupiłem znaczne posiadłości w kastylji mianowano mnie hrabią penna florida i zasiadłem pomiędzy pierwszymi kastylijskimi titolados | |
cała jej płeć miała równe prawa do jej przychylności i ta która najwięcej przynosiła jej zaszczytu pięknością wdziękami lub uczuciami najsilniejsze w niej obudzała zajęcie | |
w istocie przyjechawszy do madrytu kawaler natychmiast udał się do soareza poszedłem za nim zaraz na samem wejściu dziwny nas uderzył widok | |
zacny bankier nic o tym nie wiedząc przykładał się swoimi słowami do zniweczenia zamiarów małżeńskich które mu przecież mocno leżały na sercu w istocie książę santa maura osądził że posiada dowody dostatecznie przekonywające iż | |
wieczorem usłyszeliśmy turkot zatrzymującego się powozu po chwili weszła ineza z swoją ciotką nie chcąc także być natrętnym cichaczem wysunąłem się za drzwi gdy w tem na dole doszedł mnie hałas zbiegłem i ujrzałem toleda wiodącego żywą sprzeczkę z jakimś nieznajomym | |
wiesz jak od tego czasu żyliśmy z twoją matką miała ona tysiąc nieocenionych przymiotów a nawet cnót którym zawsze oddawałem sprawiedliwość tymczasem proces księcia przybrał dziwny obrot | |
obudziłem się nazajutrz w pokoju murgrabiego który widząc że nie powracam wziął święconej wody i przyszedł po mnie znalazł mnie rozciągniętego bez przytomności na podłodze | |
tu kany u nas połednie to tam północ wsyćko jest przeinacone nawet po słonku trudno sie zmiarkować bo sie widzi ze nie tam wschodzi ka trza przejezdzaliśmy koło miejsca kany sie święty francisek urodził potem zaś koło miasta skąd pochodzi święty jantoni padewski same cudowne okolice | |
chciałem aby mi wytłumaczył naturę tych zjawisk ale ambrozio zapewnił że ze strachu na nic nie patrzył że z resztą za żadne skarby w świecie nie podejmował się przepędzenia nocy w mojem pomieszkaniu ani sam ani w towarzystwie | |
mały żebrak którego zastępowałem przy suarezie przybył razem z nami co prędzej posłałem go do nieszczęśliwego chorego odprowadziłem kawalera do domu i oddałem w ręce służących którzy powitali go z wielką radością | |
mocno ubolewam anielska elwiro odparł wicekról że pozwoliłem sobie obrazić twoją skromność przystępuję teraz dodalnegododalszego ciągu mojej historyi i przyrzekam nie wpadać więcej w podobne błędy w istocie tak dalej mówił | |
ze mie ta chciała to latego mówię ze jak pan zauwazył kie my wraz oba z nią byli ize ona z nim rozmawia a do mnie zęby wyscerza tak mie juz nie brał ku sobie ino mie ostawiał i sam jej chodził usługować ja tyz ta jesce wolał bom sie tymcasem mógł wyspać i po rzymie se pochodzić jak sam pan | |
którego podpis zdaniem wszystkich kupców i bankierów był pewniejszą gwarancją niż najlepsza kasa ogniotrwała scrooge i marley byli wspólnikami od niepamiętnych czasów | |
po tych słowach starzec zaprowadził mnie do sąsiedniej jaskini gdzie znalazłem czysto zastawione śniadanie posiliwszy się mój gospodarz prosił mnie abym posłuchał z uwagą i rzekł | |
mensia zawiązała mi oczy chustką czułam że porywano mnie za ręce i zaprowadzono do tego tu podziemia posłyszałam szczęk łańcuchów zerwałam chustkę i ujrzałam hermosita przykutego za szyję do słupa na którym się wspierasz oczy miał zamknięte i twarz niezmiernie bladą | |
spostrzegłem zdaleka burgos ale puściłem się przeciwną drogą i niebawem przybyłem do nędznej karczmy pokazałem gospodyni małą sztukę monety którą oddawna już miałem zawiniętą w papierze i powiedziałem że chciałem od razu całą u niej wydać | |
moi towarzysze i ja radzibyśmy dowiedzieć się co pański towarzysz upatrzył w nas tak nadzwyczajnie śmiesznego seor caballero odpowiedziałem zapytanie to jest zupełnie na swojem miejscu | |
tu ojciec mój przerwał teologowi i zwracając się do mnie rzekł synu mój alfonsie czy zląkłbyś się gdybyś był na miejscu triwulda drogi ojcze odpowiedziałem sądzę że zląkłbym się niesłychanie | |
poznałem za pierwszym rzutem oka że sam niczego nie dokonam i że potrzeba było dobrać sobie towarzyszów godnych do wspierania mnie w tak niebezpiecznych przedsięwzięciach | |
przebacz mi droga mamo odpowiedziałam ale naprzód wypada ogłosić że znalazłyśmy pierścień niewymieniając jego wartości jeżeli prawdziwy posiadacz zjawi się oddamy | |
gdy mój ojciec doszedł do tego miejsca listu zdawał się wahać i niechciał dalej czytać ale zaczęłam tak usilnie go prosić że niemógł oprzeć się moim naleganiom i tak dalej ciągnął | |
widzę nawet jak posępne ochmistrzynie nie mogąc oprzeć się tak wzruszającemu widokowi łączą kochanków którychby nazawsze powinne były rozdzielić widzę upragnioną lampę dającą mi znak z okna tajemne schodki prowadzące mnie do skrytych drzwi | |
wtedy to jeden z gomelezów został przyjętym do teketu derwiszów ś domnika i dostąpił godności wielkiego inkwizytora tu usłyszeliśmy pianie koguta i emina przestała mówić | |
tu przerwałem żydowi czyniąc mu uwagę że zdawało mi się jakoby eucharystya wyłącznie należała do religji chrześcijańskiej naówczas velasquez zabrał głos i rzekł | |
te to rozkosz w całej potędze czwarta godzina bije zaczyna dnieć trzeba się rozstać ach i rozstanie ma także swoją słodycz | |
to mówiąc velasquez powstał strasznie wywijał rękami porwał szpadę zaczął kreślić nią linije na piasku i zapewne byłby nam wyłożył całą teoryę o linijach krzywych zwanych łańcuchowemi gdyby margrabia równie jak i reszta towarzystwa mało ciekawa dowodzeń naszego matematyka nie była prosiła o pozwolenie udania się na spo... | |
będzie ci tu bardzo wygodnie znajdziesz podostatkiem atramentu czerwonego niebieskiego zielonego daleko lepszego aniżeli był twój czarny wszelako radzę ci abyś przez jakiś czas nie wychodził z domu | |
leonora stroiła tysiączne psoty chcąc koniecznie namówić swoją ochmistrzynię do tańcowania z andradem niemogłem dość wydziwić się myśląc że poważna i zimna księżniczka ma tak wesołą siostrę | |
powiedział busquerowi że obowiązek jego zmuszał go do przerwania rozmowy i odprowadzenia mnie do domu wróciłem więc lekarz przepisał mi chłodzący napój i kazał przymykać okiennice | |
staraj się zbadać serce i sposób myślenia tej młodej osoby opowiesz mi za powrotem twoje uwagi po tych słowach lekkie skinięcie głowy dało mi znak odejścia | |
kany sie rusys w jaką stronę ani drogi nie wies nazad bez telo krajów ani o cem iść choćbyś i na piechty wracał tak biadałech nad sobą popłakując i błąkałech sie po mieście zgłodniały | |
co mówię serce twoje jest zbyt czułem lękam się aby jaki śmiertelnik już brak piasku w klepsydrze umieram po tych słowach mój ojciec zemdlał i w jednej chwili w miejscu na którem spoczywał znaleźliśmy tylko garstkę lekkiego i świetlnego popiołu | |
położyłem się ale nadaremnie usiłowałem zasnąć okropności przeszłej nocy ciągle stawały mi przed umysłem na ognisku kuchennem postawiłem zapaloną świecę gdy wtem ta nagle zagasła i uczułem jak dreszcz śmiertelny krew mi ścinał w żyłach | |
mój ojciec nie lubił gdy go o co pytano i z łatwością się mieszał otworzył jednak usta aby odpowiedzieć ale nic nie rzekł na szczęście sąsiadki tego | |
jakie raczy mieć z nami sprawia że pozwalamy sobie bez ubliżania jego czci uważać go za istotę zbiorową gdyż w istocie jest on zbiorowym i nieskończenie rozmaitym w przymiotach jakie w nim spostrzegamy | |
skutkiem czego nastąpi zaraz wyjaśnienie całego zjawiska lecz widmo siadło naprzeciw niego po drugiej stronie kominka bez najmniejszej trudności jeszcze nie wierzysz rzekł duch nie wierzę odpowiedział | |
posługując się tą umiejętnością stworzyłem zupełnie nowy rodzaj poezji aż do tego czasu język poezji ograniczał się do niewielkiej liczby wyrażeń które uchodziły za poetyczne | |
i zarazem stał się najzaciętszym nieprzyjacielem dawnego towarzysza mój ojciec za całe zatrudnienie w swoim klasztorze bawiący się tylko owiązywaniem swoich ran z których nigdy nie spodziewał się wyleczyć chętnie wdawał się w rozmowę z rycerzami sobie podobnymi | |
zagrażające mi pogrążyły mnie w odrętwienie które nie pozwalało mi nawet płakać nie wiem jak długo zostawałem w tym stanie gdy drzwi się otworzyły | |
czyli że ich różnica będzie mniejszą od wszelkiej różnicy podobnej do oznaczenia i od wszelkiej ilości mogącej być ocenioną skoro zatem nie jestem w stanie ocenienia różnicy jakiem prawem odważę się występować z mojem zdaniem przeciw przekonaniom moich braci i kościoła | |
rebeka zamyśliła się przez chwilę i w te słowa zaczęła mój brat opowiadając ci swoje przygody zaznajomił cię z pewną częścią moich | |
nareszcie usłyszałem śpiewającego pustelnika i gdy śpiew ustał zszedłem schodami chcąc udać się do pokoju murgrabiego trzymałem w ręku kawałek łojowej świeczki wiatr ją zagasił powróciłem aby ją zapalić | |
nie się dostać stanąwszy na szczycie ujrzałem pod sobą dziką i pustą płaszczyznę żadnego śladu ludzi zwierząt lub jakiego mieszkania żadnej drogi prócz tej którą przyszedłem i dokoła głuche milczenie przerwałem je wołaniem echo mi tylko odpowiedziało w oddali | |
stąd bo to już tak naturalnie szło zrodziło się w nim przeświadczenie o wyjątkowym swoim przeznaczeniu że jednak ksiądz łopatka jak się już wspomniało nie był człowiekiem próżnym a umysł miał krytyczny przeto mimo tego przeświadczenia nachodziły go czasem myśli które by nazwać można niepokojem ducha | |
wkrótce marzenia moje zmieniły się w rzeczywistość tajemne wewnętrzne uczucie opanowało obie siostry które oddały mu się bez własnej świadomości one same przestraszyły się i uciekły odemnie z bojaźnią w której jakaś dzikość się przebijała | |
po czterech latach podróży szczęśliwie nakoniec wróciłem do hiszpanji szeik przysposobił mnie ze wszystkiemi zwykłemi uroczystościami wkrótce uwiadomiono mnie o rzeczach nieznanych nawet sześciu naczelnikom rodzin chciano ażebym został mahaddym | |
mój ojciec odpowiedział że drzwi były zamknięte jak przed pożarem i że płomień nie mógł nawet przedrzeć się do sklepienia pokrywającego piwnicę dobrze więc rzekł dellius weź zatem z kiesy którą mi dano dwie sztuki złota najmij robotników i wybuduj chatę nad sklepieniem | |
spodziewałem się mnogich zapytań względem mojej nieobecności przez te dwie nocy ale nikt się do mnie nie odezwał tak dalece przygotowania do odjazdu zajmowały każdego skoro wszyscy dosiedliśmy koni | |
dowiedziałam się kochany soarez że miałeś pojedynek i zostałeś ranny w ramię możesz sobie wyobrazić ile na tem cierpiałam teraz jednak idzie o użycie ostatecznych środków chcę aby mój ojciec zastał cię u mnie | |
chciałem zabronić mu wstępu do naszego domu gdy odszedł pobiegłem za nim chcąc mu to oświadczyć dogoniłem go przy końcu ulicy i wypowiedziałem com był sobie wprzódy już w myśli ułożył | |
godzina już minęła rzekł piotr składając księgę od niejakiego czasu ojciec się zawsze spóźnia prawda mateczko wszyscy milczeli matka szepnęła wreszcie tłumiąc łkanie był czas że ojciec chodził bardzo szybko gdy nosił na ręku tomaszka | |
tego samego wieczora dostałem nadzwyczajnego bólu głowy nazajutrz gorączki we dwa dni zaś potem ospy zaraziłem się nią w jednej gospodzie | |
ani sposobów nabycia ich wkrótce wpadł w tenże sam smutek w jakim przed kilkoma dniami matka moja zostawała tymczasem pewnego dnia wszedł do mojego ojca najemny wojak tamtejszy nazwiskiem grillo monaldi i przyniósł mu pistolety do wyczyszczenia | |
budownicowie przez to pewnie to chcieli pokazać ze telo stopni jest do nieba w kościele w środku nie jest tak pieknie jak u świętego marka w wenecyi ale tyz za to gmasysko okropne pięć naskich kościołów w nim by sie letko schowało | |
z radością przyjąłem tę nowinę byłem tak szczęśliwy z możności odetchnięcia wolnem powietrzem i choć na chwilę zapomnienia o kratach naszego kantoru i pyle naszych magazynów gdy wszystko było już w pogotowiu do podróży mój ojciec kazał mnie przywołać do swego gabinetu i odezwał się w te słowa | |
ze świata panowie on ich oprowadza po salach pokazuje co jest do widzenia zachwala potem sprowadza ich po schodach na dół otwiera drzwi kłania sie nisko i wyciąga na ostatku rękę syniore una lira to ma po naskiemu oznacać co łaska | |
nie będzie to cię dziwiło gdy się dowiesz że okładka mojej księgi była wystruganą z drzewa arki które miało własność niszczenia wszystkiego czego tylko się | |
udręczenia cieniów na tem głównie polegały iż napróżno starali się wyświadczyć jakiś dobry uczynek przez zaniedbanie którego za życia stali się przyczyną nieszczęścia bliźniego teraz wszystko było daremne zapóźno zapóźno zapóźno | |
zastosowawszy to samo dowodzenie do dziecka zobaczymy że pierwsza jego wola pochodzi bezpośrednio z potrzeby ta to wola zmusza je do przytknięcia ust do piersi matki | |
podróżny długo wahał się niewiedząc co ma czynić nareszcie zaczął w te słowa nazywam się giulio romati mój ojciec pietro romati jest jednym z najznakomitszych prawników palerma a nawet całej sycylji | |
to się przypatrz wskazał majestatycznie na otwartą księgę malarz przyjrzał się kolorowej odbitce po czym przeniósł wzrok na księdza bystry to był człek już zrozumiał | |
nazajutrz podagra weszła księciu w żołądek i zwątpiono o jego życiu na chwilę przed śmiercią obrócił się do córki i rzekł blanko blanko henryk wkrótce się zemną złączy przebaczamy ci | |
tak to zwykle zbrodnie zagłuszają uczucia natury pani santarez cała oddana rozkoszy zapomniała że ojciec jej jęczał w więzieniu i że wyrok śmierci może był już na niego podpisany | |
kiedyż się odbędą zaślubiny być może że jutro przerwał młodzieniec apollonius zapamiętał czas biesiady i gdy goście zebrali się wszedł do komnaty mówiąc gdziesz jest piękna gospodyni tej uczty | |
ale powtarzałyśmy sobie nowe dla nas wyrażenia przemawiałyśmy mową kochanków i nakoniec zapragnęłyśmy kochać się ich sposobem ja wzięłam na siebie rolę medżenuna siostra zaś moja | |
w te słowa nazywają mnie w hiszpanji don pedro de uzeda i pod tem nazwiskiem o milę z tąd posiadam piękny zamek prawdziwe moje miano jest rabi | |
podzieliłem zdanie księcia który udał się do vanberga i złożył mu ofiarę naszej przyjaźni z uroczystością odpowiadającą wadze jaką przywiązywał do nazwiska przyjaciela vanberg zdziwił się niepomału i rzekł | |
soarez powtórzył ją przed małym awaritem który mnie z nią oznajmił stanąłeś na tem gdy frasqueta opowiedziała ci swoją historyę w ogrodzie książe darcos zaś przebrany za jej przyjaciołkę | |
i stanie mu się we łbie jasno mówił ksiądz pleban to już wiemy i pozna wszelkie arkana wiary naszej przenajświętszej i będzie jako on filozofus który okiełznał emanacyę o | |
duchy moich przodków jeżeli kiedykolwiek córka koatrila lub córka jego córki albo jego syna jeżeli kiedykolwiek która kobieta z mego rodu odda serce i wdzięki zdradliwemu zdobywcy jeżeli między kobietami z | |
kawaler często odwiedzając mego ojca spostrzegł raz u niego kronikę pojedynków dzieło to tak dalece wydało mu się jedynem w swoim rodzaju że prosił o pozwolenie pokazania go panom marszałkom którzy podzielili zdanie ich sekretarza | |
proroków w istocie nie podobna było wymagać aby się gorąco zajmowali wypadkami które miały dopiero nastąpić dla praprawnuków ich wnuków zdaje się że pod panowaniem macedończyków zupełnie zapomniano o | |
pić mi sie właśnie zachciało ja też niewiele dumając oparłech wartę o budkę podszedłech ku tej wiśni i wylazłech na nią obieram wiśnie słodkie były i daję poziór na wartę nie zjadłech może ze trzy garści widzę nadchodzi patrol ze starszym słyszę wnet wołają na mnie | |
zapewne młodość twoja zajęła króla któremu chce przedstawić własnoręczny list młodzieńca pełnego nadziei wreszcie potrafimy już napisać ten list bez wielkiej zarozumiałości to mówiąc książe siadł do stolika i zaczął pisać w te słowa | |
scrooge padł na kolana i zakrył twarz rękoma litości zawołał litości straszny cieniu dlaczego przyszedłeś mię | |
mój ojciec jestto człowiek nieugiętego sposobu myślenia wszelako pani davaloz jego najmłodsza siostra ma wielką nad nim władzę kochana ta ciotka nader jest do mnie przywiązaną niecierpi zaś neapolitańskiego księcia | |
tamten ściąga mu krawat i wiesza się na szyi co za radość co za krzyk co za zdumienie przy otwarciu każdego pakunku jednego malca schwytano gdy pakował do ust blaszaną patelnię naturalnie że na niego padło podejrzenie iż tak samo połknął cukrowego indyka razem z drewnianym | |
okupu odprowadzimy cię do pierwszej hiszpańskiej forpoczty z wszelkim szacukiemszacunkiem i czcią jakie podobnym tobie ludziom przynależą wyznam wam że mowa ta szeika zmieszała mnie do najwyższego stopnia | |
swym samo napoleońskim poczuciu już nie był we wiórkach proboszczem lecz władcą wszystkie też rzeczy naokół urosły przybierając barwę historyczną gminy do parafii przynależne stały się departamentami kościół parafialny katedrą a | |
i opłakującym swoje nieszczęście gdy pootwierano sklepy mój ojciec wziął mnie za rękę i zaprowadził do piekarza który dotychczas dostarczał nam chleba człowiek ten zdjęty litością dał nam trzy bułki | |
elwira odrzekła że we wszystkiem chce stosować się do rad mego męża ale przytem dodała że przymioty hrabiego mniej ją uderzyły jak wygórowana miłość własna która przebijała się w jego słowach i uczynkach | |
zostaje nam jeszcze dwadzieścia trzy tysiące dwieście pistolów przeklęty teatyn zachował piętnaście tysięcy dla twego łotra syna w razie gdyby się ten kiedy wynalazł | |
tyżeś to pani rzekł mi po chwili umierającym głosem nie mogę mówić nie dają mi wody i język schnie mi do podniebienia męczarnie moje nie długo potrwają jeżeli pójdę do nieba będę się modlił za ciebie | |
tego samego dnia zaraz po mszy monaldi przyszedł do mego ojca i odezwał się temi słowy kochany zoto dowiedziałem się o współzawodnictwie w dziwactwach jakie żona twoja z jej siostrą wyprawiają jeżeli śpiesznie temu nie zaradzisz będziesz nieszczęśliwym przez całe życie | |
podzielała nawet upodobania młodego kochanka i zdaleka postępowała za nim na drodze nauk wyobraźcie sobie młodego człowieka którego znakomite zdolności ogarniały cały obszar nauk ludzkich w wieku gdzie inni zaledwie przystępują do pierwszych początków | |
ale nie wynalazłem u nich nic takiego coby ten domysł potwierdzić mogło dom bez zaprzeczenia do mnie należy oby niebo potępiło złych nie jestem saduceuszem znalazłem także że pewien nieobrzezaniec nazwiskiem dellius umieścił był niegdyś u mojego ojca trzydzieści tysięcy darejków | |
jakkolwiek sam zostawał w służbie królewskiej jednakże miał na swoim dworze wiele szlachty pomiędzy którą była i tytułowana w liczbie tej ostatniej znajdował się margrabia spinawerde pierwszy dworzanin księcia posiadający całe jego zaufanie które wszelako podzielał z swoją małżonką | |
na ulicy widać było ludzi z zapalonemi pochodniami i latarniami migających tu i owdzie i ofiarujących swe usługi woźnicom aby biedz przed końmi i prowadzić je po drodze | |
poznałam że don sanszo nie odstąpił od swego zamiaru w kilka czasów potem bankier z kadyxu przysłał mi tysiąc sztuk złota każda po ośm pistolów niechcąc powiedzieć od kogo pochodziła ta summa | |
którą ten wiernie ci opowiedział tym razem przyjemność połączoną była z nauką teraz znasz już całą tajemnicę naszego podziemnego życia które zapewne nie długo już będzie trwało | |
lodowaty chłód serca skurczył mu oblicze ścisnął spiczasty nos pomarszczył czoło zapalił oczy zimnym blaskiem stali zacisnął mocno wązkie sine ustausta | |
spisali papiery znajdujące się w szkatułce i zażądali od ciotki de torres świadectwa jako je odebrała co do mnie zaś dodali że ponieważ byłam małoletnią podpis mój był wcale | |
w tej chwili usłyszano krzyki podróżnych którzy mnie przyzywali naczelnik o ile się zdawało bandy rzekł do mnie mości kawalerze szukają cię niemamy czasu do stracenia za pięć dni racz opuścić obóz i udać się drogą ku zachodowi | |
po skończonem posiedzeniu poszedłem do ogrodu złączyć się z księżniczką i opowiedziałem jej jak książe oropesa spojrzał na mnie gdy chodziło o wysłanie pełnomocnika do austryi | |
ślimakami i bobem i diabeł wie cem jesce bo ja sie nie tknął tego ehę temu to podają obiad pan osobno je ja osobno naprzódy jakieś pomyje zmącone pan odstawia | |
potem wyślimy na miasto odprowadzilimy te panie do ich mieskania niedaleko od pałacu ojca świętego mieskały i wrócilimy do swojego bokacio bo takie przezwisko miał nas hotel | |
zajrzał pod stół nikogo pod kanapą mały ogień na kominku filiżanka i łyżeczka na stoliku do ognia przystawiony garnuszek z kleikiem od kilku dni scrooge jakoś niedomagał nikogo pod łóżkiem nikogo w szlafroku zawieszonym na kołku w postawie budzącej pewne podejrzenie | |
synu mój tak cię nazywam uważam cię bowiem jak gdybyś do mnie należał bóg i ludzie opuścili cię ziemia wkrótce zamknie się nad tym mędrcem który dał ci życie ale my cię nigdy nie opuścimy | |
nieszczęśliwe dublony zawsze wychodziły na plac czasami śród ciemności słyszano ponury głos wymawiający te słowa oddam ci twoje sto dublonów poczem następował brzęk jak gdyby kto liczył pieniądze | |
wszelako przed wyjazdem z segowji chciał dowiedzieć się o nazwisku swego wybawcy kazał więc ogłosić przez woźnego że kto mu doniesie o miejscu pobytu nieznajomego torreadora otrzyma w nagrodę sto sztuk złota z których każda ważyła ośm pistolów |
Subsets and Splits
No community queries yet
The top public SQL queries from the community will appear here once available.